Padwa- Meteory- Delfy- Ateny- Peloponez- Korynt – Mykeny


„Ale kiedy jest się młodym, trzeba zobaczyć różne rzeczy, zbierać doświadczenia, myśli; poszerzać horyzonty”

Joseph Conrad

Wycieczka jest jednym z najmilszych momentów życia każdego ucznia. 09-16 czerwca 2018 roku grupa 35 uczniów naszej szkoły uczestniczyła w wycieczce do Grecji. Wyruszyliśmy wczesnym popołudniem, jechaliśmy autokarem całą noc, myli się ten kto  myśli, że spaliśmy. Wręcz przeciwnie. W godzinach porannych dotarliśmy do Padwy.

Padwa to miasto w północno-wschodnich Włoszech, w regionie Wenecja Euganejska leżące nad rzeką Bacchiglione na Nizinie Padańskiej.

Pierwsze kroki skierowaliśmy do historycznej części miasta  między innymi mogliśmy zobaczyć - Piazza Prato della Valle, Katedra i baptysterium, Palazzo del Capitanio.

W godzinach popołudniowych ruszyliśmy w dalszą drogę do Ancony. Miasto i gmina w środkowych Włoszech nad Adriatykiem. Nazwa pochodzi od greckiego słowa ankon, oznaczającego łokieć. Ankona jest ważnym portem wojennym i handlowym, mającym także połączenia promowe z Chorwacją i Grecją.

Czekając na zaokrętowanie na promie udaliśmy się na spacer połączony ze zwiedzaniem pięknie zdobionego średniowiecznego kościoła Santa Maria Della Piazza, okazałego budynku Loggia dei Mercanti oraz monumentalnego rzymskiego Łuku Triumfalnego Trajana.

W późnych godzinach wieczornych zostaliśmy zaokrętowani na promie linii Minoan Lines. Noc okazała się krótka po śniadaniu czekając na koniec podróży postanowiliśmy umilić sobie czas słoneczną kąpielą na pokładzie statku. Po wielu godzinach podróży w końcu dobiliśmy do portu Igoumenitsy. Obraliśmy kierunek Delfy.

Przejechaliśmy drogą widokową do wspaniałych klasztorów Meteora usytuowanych na niemal pionowych piaskowych skałach. Noc spędziliśmy w Delfach.

Następnego dnia udaliśmy się do Aten ośrodka życia politycznego i gospodarczego starożytnego miasta- Agory z jej świetnie zachowanym Tezejonem.  Mogliśmy przez chwilę poczuć się jak mieszkańcy współczesnych Aten spacerując po Monastiraki najbardziej ruchliwej części miasta przypominającej jeden wielki bazar pełen restauracji i sklepików. Po dużej dozie wrażeń jakimi uraczyły nas Ateny udaliśmy się w dalszą drogę do Tolo, wspaniale położonej miejscowości wypoczynkowej na Peloponezie.

Tolo to wymarzone miejsce na odpoczynek z czego bardzo chętnie wykorzystaliśmy. Zażywaliśmy słonecznych jak i wodnych kąpieli.

Odpoczynek nie trwał długo następnego dnia udaliśmy się do Myken. Tam mogliśmy zwiedzić odkryte przez Heinricha Schliemanna strefy archeologiczne, przejście przez Bramę Lwic, a następnie do najbardziej okazałego grobu kopułowego, tzw. Grobu Agamemnona. Nasza przygoda z Grecją skończyła się w momencie zaokrętowania na promie powrotnym. Wszyscy wróciliśmy zmęczeni, ale bardzo zadowoleni. Mamy nadzieje, że na bardzo długo wycieczka ta zostanie w naszej pamięci, bo przecież zwiedzanie i zabawa to nie wszystko …

Uczestnicy oraz opiekunowie I. Pędziwiatr, K. Durska, J. Dzikowska